WSZYSCY PATRZĄ NA ALFĘ | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

WSZYSCY PATRZĄ NA ALFĘ

Wystarczy posiedzieć pewien czas w grupie pawianów lub innych naczelnych, by się przekonać, że w regularnych odstępach czasu wszystkie z uwagą przyglądają się otaczającemu je społecznemu pejzażowi. I ich wzrok często jakoś zatrzymuje się na alfie. W ten sposób upewniają się, że ich świat niewiele się zmienił: Jego Włochatość nigdzie się nie oddalił (a zatem pozostają bezpieczne w zasięgu jego ochronnej aury), ale również się nie zbliżył na niepokojąco małą odległość. Ta skłonność podporządkowanych do oglądania się na alfę bywa użytecznym narzędziem podczas spotkań z obcymi. To on bowiem zajmuje zazwyczaj miejsce z przodu, wybiera tematy dyskusji, de- cyduje, ile czasu poświęci się na ich omówienie, i określa klimat rozmowy.

Jednak nie zawsze tak się dzieje. Czasami alfa wyleguje się gdzieś w kącie i pozwala, żeby podwładni roztrząsali problemy. Tyle że w takich sytuacjach realną władzę ma zwykle ten, kto zabiera głos ostatni, nie pierwszy. Na szczęście niemal zawsze można zidentyfikować milczącego alfę, na długo zanim się odezwie. Uczestnicy takiego spotkania, podobnie jak szympansy w stadzie, pilnie śledzą zachowanie „głównej małpy”. Nierzadko właśnie do niego kierują swoje słowa. Spoglądają na niego, oczekując sygnałów aprobaty lub sprzeciwu, żeby dostosować do nich dalsze postępowanie. Gdy alfa się odzywa, wszyscy uważają. Natomiast gdy podwładny mówi coś do alfy, ten często na niego nie patrzy, a nawet wymienia komentarze z asystentem – on nie musi okazywać uległości i szacunku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>