SPOKOJNA RADOŚĆ? | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

SPOKOJNA RADOŚĆ?

Jeśli praca to wyścig szczurów, jak często narzekamy, to naszą tajemnicą jest to, że w rzeczywistości lubimy inne szczury. Na ogół o tym zapominamy lub nigdy sobie tego nie uświadamiamy, ponieważ pochłaniają nas codzienna walka, frustracje i niewiarygodna głupota, z jaką mamy do czynienia w pracy. Jednak dziś ludzie z reguły spędzają 80 procent czasu (pomijając sen) w towarzystwie, a jesteśmy skonstruowani tak, żeby się z tego cieszyć. Tworzenie sojuszy i współpraca z innymi sprawiają nam przyjemność. Dzięki temu stajemy się zdrowsi i żyjemy dłużej. I nie jest tak tylko dlatego, że podobnie jak uzależnione od telewizji bachory, cieszymy się na widok pana Rogersa zakładającego swój czerwony sweterek i pytającego: „Czy chcielibyście być moimi sąsiadami?”.

Wiemy, że kooperacja musi być głęboko zakorzeniona w naszej ewolucyjnej historii, ponieważ oznaki radości, jaką daje nam współpraca, można obserwować w najbardziej prymitywnych (najstarszych) ośrodkach emocjonalnych mózgu. W słynnym eksperymencie z prawdziwymi, czworonożnymi szczurami naukowcy umieścili elektrody w mózgu tych gryzoni (dokładnie w ciele prążkowanym, regionie mózgu, gdzie znajdują się liczne receptory dopa- miny, jednego z naturalnych środków przeciwbólowych). Dzięki temu szczury mogły same wywoływać u siebie przyjemne doznania, naciskając na dźwignię. Polubiły to tak bardzo, że dosłownie były gotowe zagłodzić się na śmierć, byle tylko nie oddalić się od źródła przyjemności.

„Mister Rogers’ Neighborhood” – bardzo popularny w USA serial dla małych dzieci (produkcji PBS Kids) (przyp. red.). Głupie szczury, prawda? Ale ludzie również mają ciało prążkowane, a przyjacielskie kontakty społeczne wywołują tam zmiany. W eksperymencie przeprowadzonym niedawno na Emory University psychologowie skorzystali z techniki MRI (jądrowego rezonansu magnetycznego) do monitorowania aktywności mózgów kobiet zaangażowanych w relacje społeczne. Badane miały wybór: mogły oszukiwać lub nawiązać współpracę w grze stanowiącej wariant klasycznego dylematu więźnia. Dwie kobiety siedziały w różnych pokojach i za pośrednictwem komputera rozgrywały dwadzieścia rund. W każdej rundzie, jeżeli obie oszukiwały, wygrywały po dolarze: jeśli współpracowały, obie zyskiwały po dwa dolary. Jeśli jedna oszukiwała, a druga współpracowała, to chciwa zdobywała trzy dolary, a chętna do współpracy nic.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>