PRZYGOTUJCIE KARABINY MASZYNOWE CZ. II | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

PRZYGOTUJCIE KARABINY MASZYNOWE CZ. II

Jeszcze gorzej, gdy żaden z konkurentów nie chce się wycofać. Jamie Dimon po odejściu z Citi został bardzo dynamicznym szefem Bank One. Magazyn „Fortune” opisał kiedyś, jak Dimon hałaśliwie wkroczył na podium podczas firmowego mityngu: orkiestra zagrała fragment z Bom to be Wild, wielkiego przeboju grupy Steppenwolf, a on wykrzykiwał „Co myślę o konkurentach? Nienawidzę ich. Chcę, żeby się wykrwawili”. W 2004 roku Bank One połączył się z J.E Morgan, dzięki czemu powstała korporacja mogąca rywalizować z Citigroup o światową dominację wśród instytucji finansowych. Dimon powrócił do Nowego Jorku jako desygnowany prezes. Natychmiast stało się jasne, że gdy mówił o wykrwawianiu rywali, miał na myśli Sandy’ego Weilla i Citigroup. „Jeśli on tego jeszcze nie rozumie – powiedział dziennikarzowi «New York Timesa» z drapieżnym uśmiechem – to wkrótce to do niego dotrze.”

W Edwards Deming, konsultant do spraw zarządzania, prowadząc zajęcia, zawsze lubił ubolewać nad niekończącymi się wewnętrznymi walkami w korporacjach. Deming, mówca obdarzony aktorskim talentem i grzmiącym głosem, często przytaczał przy takich okazjach historyjkę o pięcioletniej dziewczynce, która świetnie bawiła się na przyjęciu z okazji Halloween, dopóki (uwaga: tu groźne werble) „nie ogłoszono konkursu z nagrodami za najlepszy kostium”. Według Arta Kleinera, który słuchał tych wykładów, w tym momencie Deming, ściszając głos do szeptu, opowiadał, jak ta dziewczynka i wszystkie, które przegrały, wracały do domu z płaczem. „Zawsze kończył chrapliwym, pełnym niepokoju okrzykiem: Dlaczego ciągle ktoś musi wygrywać!?” Najwyraźniej nikt nigdy nie wstał, żeby mu odpowiedzieć: Ponieważ należymy do naczelnych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>