Prawo Moore’a przeciw prawu małpy | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Prawo Moore’a przeciw prawu małpy

Andy głośno szczekał, ale słabo gryzł, ja cicho szczekałem, ale gryzłem mocno. Craig Barrett, były CEO Intel Co., o swoim poprzedniku na tym stanowisku, Andym Grove’ie. Gdy Andy Grove rządził Intelem, cieszył się reputacją człowieka inteligentnego, wygadanego i obdarzonego silnym poczuciem dyscypliny. Casey Powell, były menedżer Intela, padł wprawdzie ofiarą jednego z najgorszych wyskoków Grove’a, ale mimo to uważa dawnego szefa za człowieka „niezwykle skutecznego, naprawdę wspaniałego […] To facet, który w rozmowie twarzą w twarz potrafi wyjąć ci serce z piersi i przemówić wprost do niego”. Gdy jednak Grove miał kiepski dzień, potrafił również wyjąć komuś serce z piersi i pokroić je na plasterki.

Grove chwalił się, że dzięki niemu Intel wyrósł na diecie złożonej ze strachu i paranoi, „strachu przed błędem i porażką”, strachu będącym „przeciwieństwem samozadowolenia”. Uprzedzał przy tym, że agresja ma być skierowana na zewnątrz, i przestrzegał przed sytuacją, w której kadra zarządzająca średniego szczebla obawia się przekazywać złe wieści do góry. Jednak zdarzało się, że obowiązująca w Intelu kultura „konstruktywnej konfrontacji” prowadziła też do strat wewnątrz firmy. A w swym zapamiętałym dążeniu do pokonania konkurencji Grove nierzadko rozszarpywał własnych podwładnych.

Na początku lat osiemdziesiątych Grove zainicjował program „Operacja Miazga”, którego celem było, jak to określił jeden z pracowników, „zdławienie Motoroli”. Gdy Motorola z trudnych do wyjaśnienia powodów przetrwała, Grove rok później wymyślił „Projekt Szach-Mat”. Casey Powell, który już wówczas pracował osiemdziesiąt do stu godzin tygodniowo, nadzorując produkcję mikroprocesorów, dostał dodatkowe zadanie – miał kierować tym projektem. Szybko zorientował się, że tempo realizacji nie zadowoli Grove’a. „Operacja Miazga” była elementem walki o przetrwanie, w którą musiała się włączyć cała firma. Pracownicy z administracji, marketingu i produkcji utworzyli „zespoły uderzeniowe” i rozjechali się po świecie, żeby zdobyć jak najwięcej zamówień. Ponieważ wcześniej Motorola zdołała przygotować odpowiedź na najnowszy produkt Intela, procesor 286, trudno było jeszcze raz przeprowadzić taką mobilizację strachu.

Powell wspomina, że musiał zdawać relacje ze swoich postępów Jackowi Carstenowi, który przekazywał informacje Grove’owi. Carsten pogardzał Powellem i robił, co mógł, by przekonać Grove’a do swojej opinii. Nawet po kilkunastu latach Powell z goryczą wspomina jego machinacje. „Kopał ludzi, którzy pracowali dla niego. Publicznie ich upokarzał. Jeśli całowałeś go w dupę, to troszczył się o twoje sprawy, ale dalej cię kopał, tak na wszelki wypadek.” (Carsten, co prawda, utrzymuje, że on i Powell „zawsze byli przyjaciółmi”, i odrzuca relacje prasowe o ich sporach jako „czyste spekulacje”.)

Według Powella to właśnie Carsten zażądał, żeby zarząd dokonał oceny realizacji Projektu Szach-Mat. Tydzień przed zebraniem ktoś z samej góry uprzedził go, że „Grove zamierza skopać mu tyłek”. Gdy Powell wszedł do sali obrad zarządu, natychmiast się zorientował, że wszyscy obecni wiedzą, co się święci. Stanął na środku, mając przed sobą stół w kształcie litery U, i zaczął mówić o problemach z realizacją projektu. W swej nieautoryzowanej historii Intela Inside Intel dziennikarz Tim Jackson pisze, że Powell zaczął mówić dość drżącym głosem. Natychmiast zaatakował go Carston. „Czy to aby nie ty stanowisz główny problem?”

„Carston strzelił pierwszy, z flanki – wspomina Powell. – To podkręciło Grove’a, który oświadczył «To ja ci przydzieliłem to zadanie i ja je ci odbiorę»!…] To było okropne […] Skończyłem Amerykańską Akademię Marynarki Handlowej i czułem się tak, jakbym znowu był kadetem. Stałem na baczność, z kamienną twarzą, i słuchałem. Ale byłem wściekły.”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>