Polityka "absolutnej uczciwości" | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Polityka „absolutnej uczciwości”

Te przykłady sugerują, że nauczyliśmy się sztuki przepraszania od małp, tyle że niestety od tych niezbyt bystrych. Przeprosiny to poważna sprawa. Są, a raczej powinny być, balsamem łagodzącym odniesione rany. Potencjalnie mogą nawet je uleczyć. Mogą sprawić, że atmosfera przestanie być przesycona gniewem i niechęcią. Mogą – niczym za sprawą cudu – przekształcić wrogość w słodycz. Potrafią nawet ułagodzić wściekłość matki z powodu bezsensownej śmierci dziecka i zmienić ją w przyjaciela. Wyrazy ubolewania mogą też świetnie wpłynąć na kwartalny bilans:

W 1987 roku szpital Vétérans Affairs Medical Center w Lexington w stanie Kentucky zaczął stosować politykę „absolutnej uczciwości”. Wprowadzono zasadę przyznawania się do błędów w sztuce lekarskiej, przepraszania oraz wszczynania postępowania o odszkodowanie nawet wtedy, gdy rodzina nie miała podstaw podejrzewać, że przyczyną śmierci był błąd lekarza. Sceptycy przewidywali, że doprowadzi to do lawiny procesów. W praktyce jednak koszty prawne szpitala wkrótce znacznie spadły – wcześniej placówka z Lexington w tej niechlubnej statystyce przodowała wśród szpitali dla weteranów, po wprowadzeniu nowych zasad „spadła” na ostatnie miejsce. Uczciwe przeprosiny najwyraźniej skuteczniej niż pieniądze potrafiły w sercach ofiar lekarskich błędów i członków ich rodzin łagodzić podejrzenia i poczucie krzywdy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>