Pokaz siły a współpracownicy | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Pokaz siły a współpracownicy

Pokaz siły może działać zastraszająco na współpracowników, ludzie jednak wiedzą, że pewnemu swojej pozycji alfie wystarczy unieść brew, żeby postawić na swoim. Wobec tego często interpretują zbyt gwałtowne wyskoki jako pierwszy, fatalny sygnał słabości. Na przykład, gdy w kwietniu 2001 roku zaczęły wychodzić na jaw szalbierstwa finansowe w Enronie, CEO Jeff Skilling zwołał konferencję dla ważnych analityków giełdowych i inwestorów instytucjonalnych. Pewien spec od funduszy wysokiego ryzyka, który postawił sporo na to, że Enron wkrótce padnie, zadał kilka krytycznych pytań. Skilling udzielał wymijających odpowiedzi, wobec tego ów menedżer zaatakował jeszcze ostrzej, wyraźnie kwestionując jego dominację: „Jesteście jedyną instytucją finansową – powiedział – która nie potrafi przedstawić rzetelnego bilansu”. „Dziękujemy bardzo – odpalił Skilling. – To cenna uwaga. Ty dupku.”

Zapadła cisza. Wszyscy przeżyli szok. Analitycy giełdowi, którzy do tej pory jak głupie owce beczeli „kupuj, kupuj”, nagle uświadomili sobie, że być może zmierzają prostą drogą do rzeźni. Kurs akcji Enronu poleciał w dół.

Kariera Ala Capone skończyła się już dziesięć dni po osławionym treningu baseballowym – został aresztowany, zresztą pod zarzutem zupełnie niezwiązanym z całą aferą. Gdy starałem się poznać dalsze losy telewizyjnego producenta, który tak lubił machać pałką, dowiedziałem się, że podobno rozpoczął nową karierę sprzedawcy w Am- wayu, a dodatkowo zajmuje się szerzeniem przesłania sekty Żydzi za Jezusem. W końcu udało mi się do niego dodzwonić. Stwierdził, że był tylko redaktorem, nie producentem, i zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek uderzył w stół pałką baseballową. Rozstał się z telewizją, bo chciał być „normalnym człowiekiem”, po czym zajął się „różnymi interesami”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>