PEŁNE SZACUNKU WYZWANIE CZ. II | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

PEŁNE SZACUNKU WYZWANIE CZ. II

Jak widać, to bułka z masłem. Jeśli jesteś gotów sprzątać najgorsze brudy zostawione przez najmniej sympatycznych pacjentów w szpitalu dla umysłowo chorych, to może szef będzie cię przyzwoicie traktował. Niektórzy prześladowani pracownicy, podobnie jak właściciele nieposłusznych psów, mogą się zastanawiać, kto tak naprawdę kogo tresuje. Jest chyba jakiś lepszy sposób? Z pewnością można okazywać szacunek, nie wąchając czyichś stóp ani nie padając pokornie plackiem na podłogę. Podwładni mogą chyba uniknąć losu pewnego „raczej lojalnego i służalczego wice” z kalifornijskiej firmy z dziedziny zaawansowanej technologii, „który w teście Rorschacha wymienił pudle, glisty i obcięte jaja”.

Nie jest prawdą, że podwładni muszą się wykazywać brakiem kręgosłupa. Jest to jednak wrodzona tendencja, którą szefowie często podtrzymują, świadomie lub nie, oddziałując na innych siłą swej osobowości. Wiele firm umac- nia takie skłonności, rozbudowując zewnętrzne przejawy hierarchii i stosując manipulacyjne, odgórne metody zarządzania. Przeciwstawić się temu może tylko silny i pewny siebie lider, który potrafi zachęcić podwładnych do krytykowania jego koncepcji, samodzielnego działania, a nawet nakłaniania go do zmiany decyzji. Podwładni mogą sprostać takiemu wyzwaniu, o ile mają rzeczywiście silne poczucie bezpieczeństwa (lub odłożoną w banku sporą sumkę, określaną niekiedy jako „rezerwa na powiedzenie «a ja to wszystko pieprzę!»”). Jednak nawet jeśli obie strony dobrze się znają i rozumieją, długa historia ewolucyjna takich relacji nakazuje podwładnym zachowanie ostrożności i okazywanie szacunku oraz uległości, w celu unikania jakichkolwiek sygnałów buntu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>