Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

FIZJOLOGIA WALKI 0 DOMINACJĘ

Pierwsza rzecz, jaka następuje podczas walki o dominację, jeszcze nim ktoś sobie uświadomi zagrożenie, to reakcja ciała. Zmysły stale wypatrują zagrożenia i automatycznie rejestrują groźne sygnały – mowę ciała lub wyraz twarzy osób z otoczenia. Szef marszczy brwi i warczy: „Musimy porozmawiać. I to zaraz”. Po upływie jednej dziesiątej sekundy od pierwszego sygnału zagrożenia – grymasu, niecierpliwego, gniewnego gestu, tonu głosu – następuje reakcja ciała migdałowatego i innych ośrodków mózgu. Znacznie więcej czasu, aż pół sekundy, potrzebuje na reakcję powolny region mózgu odpowiedzialny za myślenie werbalne. W tym momencie organizm już działa.

Czytaj więcej

NIEBIESKA PARA

Biznesmenom trudno przełknąć koncepcję bycia miłym, nawet w celach strategicznych lub manipulacyjnych, choć w istocie nie powinna ona budzić zdziwienia. Wszyscy przecież znają wartość osobistego kontaktu czy utrzymywania dobrych relacji z współpracownikami. Inteligentne organizacje zawsze – choć czasem w niezbyt wymyślny sposób – usiłują wręcz realizować tę ideę w korporacyjnej praktyce.

Czytaj więcej

WIĘKSZE MÓZGI POZWALAJĄ WIĘCEJ PLOTKOWAĆ CZ. II

Dunbar wpadł na pomysł, że rozstrzygającą przewagę zapewniła ludziom możliwość plotkowania, gdy sporządził wykres wielkości mózgu u naczelnych, od karłowatych lemurów po makaki. Następnie zbadał korelację wielkości mózgu z liczebnością grup, w jakich żyje dany gatunek. Przekonał się wtedy, że mózg, a zwłaszcza kora mózgowa, czyli warstwa zewnętrzna, będąca siedzibą wyższych funkcji umysłowych, rośnie wraz z wielkością grupy. Naczelne żyjące w największych grupach i dysponujące największymi mózgami – pawiany, makaki, szympansy i ludzie – spędzają najwięcej czasu na ziemi, na otwartej sawannie lub na skraju lasu. To bardzo złożone środowisko, ale łatwo tam paść ofiarą lwów. Wobec tego struktura stadna ma duże znaczenie, gdyż ułatwia czuwanie i wykrywanie drapieżników. W większych grupach jest również więcej okazji do kontaktów społecznych. Jak pisze Dunbar, mózg był po prostu konieczny do przetrwania w złożonej społeczności.

Czytaj więcej

WIĘKSZE MÓZGI POZWALAJĄ WIĘCEJ PLOTKOWAĆ

Robin Dunbar, antropolog z University of Liverpool, przekonuje, że pomijając jedzenie, otwieramy usta przede wszystkim po to, żeby plotkować. Metodycznie podsłuchując ludzi w uniwersyteckich stołówek, po których można by się spodziewać intelektualnych ambicji, Dunbar stwierdził, że ich rozmowy rzadko dotyczą idei czy ważkich problemów. Akademicy poświęcają 70 procent czasu na rozmowy o innych. Żaden inny temat nie zajmuje więcej niż 10 procent, a „kwestie, które można uznać za ważne intelektualne problemy ludzkiej egzystencji, takie jak polityka, religia, etyka, kultura i praca” zajmowały pracownikom uczelni mniej niż 3 procent czasu.

Czytaj więcej

„Och, musisz mi to powiedzieć…” – kontynuacja

Biedny Jones wkroczył jednak na niebezpieczny teren. Do głównych funkcji plotek w pracy należy przekazywanie niepisanych reguł. Na Fleet Street jedna z takich reguł zakazuje „szarpania” innych wydawców (lub ich martwych kameleonów), a lady Stevens była żoną prezesa „Daily Express”. Mimo to Jones miał tupet dodać jeszcze do nekrologu, że dziennikarze z całego świata byli zachwyceni jej sugestią, że dobre żony powinny zachowywać się jak prostytutki, gdyż „pozwoliło to lepiej zrozumieć domowe życie magnatów prasowych”. Wydawca Jonesa doprawdy miał powody, żeby nie być zadowolonym z tego nekrologu, gdyż rzucał on cień na jego własne małżeństwo, a ponadto wyglądało to nieco jak taniec radości na grobie żony rywala.

Czytaj więcej

PRZYGOTUJCIE KARABINY MASZYNOWE CZ. II

Jeszcze gorzej, gdy żaden z konkurentów nie chce się wycofać. Jamie Dimon po odejściu z Citi został bardzo dynamicznym szefem Bank One. Magazyn „Fortune” opisał kiedyś, jak Dimon hałaśliwie wkroczył na podium podczas firmowego mityngu: orkiestra zagrała fragment z Bom to be Wild, wielkiego przeboju grupy Steppenwolf, a on wykrzykiwał „Co myślę o konkurentach? Nienawidzę ich. Chcę, żeby się wykrwawili”. W 2004 roku Bank One połączył się z J.E Morgan, dzięki czemu powstała korporacja mogąca rywalizować z Citigroup o światową dominację wśród instytucji finansowych. Dimon powrócił do Nowego Jorku jako desygnowany prezes. Natychmiast stało się jasne, że gdy mówił o wykrwawianiu rywali, miał na myśli Sandy’ego Weilla i Citigroup. „Jeśli on tego jeszcze nie rozumie – powiedział dziennikarzowi «New York Timesa» z drapieżnym uśmiechem – to wkrótce to do niego dotrze.”

Czytaj więcej

KONFLIKT TO RZECZ NORMALNA

Pewnego dnia de Waal obserwował szympansy z żółtej, podobnej do pudełka wieży ustawionej tuż obok otwartego wybiegu dla zwierząt w Yerkes National Primate Re- search Center na Emory University w Atlancie, gdzie jest profesorem psychologii. Wybieg to otoczony stalowym płotem trawnik półtora raza większy od boiska do koszykówki. Szympansy wylegiwały się na plastikowych bębnach, kawałkach rur kanalizacyjnych i starych oponach. Otwartą przestrzeń rozdzielały liczne przegrody, które pozwalały małpom odizolować się od innych. Całość przypominała trochę biuro podzielone na boksy. (Te przegrody, wyjaśnił de Waal, „pozwalają osobnikom podporządkowanym kopulować tak, żeby alfa ich nie przyłapał”.)

Czytaj więcej

NIEBIESKA PARA CZ. II

„Poszłam do faceta od konserwacji maszyn, który naprawiał wszystkie urządzenia w fabryce. Wiele razy z nim rozmawiałam, pytałam, co robi w weekend: ot, takie poga- duszki. Potrzebowałam kilku ciężarków i chciałam, żeby ładnie wyglądały i gładko opadały w cylindrach. Powiedziałam mu, że do targów zostały już tylko dwa dni. Otworzył oczy szeroko, bo miał inne rzeczy do zrobienia, a to wymagało starannego przemyślenia, zupełnie jak naukowy eksperyment. «Dla ciebie to zrobię» – obiecał jednak i dotrzymał przyrzeczenia. Zrobił to dlatego, że przedtem nawiązały się między nami osobiste relacje.”

Czytaj więcej