Mężczyźni alfa w prymitywnych plemionach | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Mężczyźni alfa w prymitywnych plemionach

Ntologi, jeden z szympansów obserwowanych przez To- shisadę Nishidę w górach Mahale, bardzo często rozdawał żywność, żeby podtrzymywać korzystne sojusze. Sam był zażartym myśliwym, a niekiedy kradł zdobycz innym łowcom, którym powiodło się na polowaniu, a następnie dzielił się nią z samicami, z młodymi samcami oraz z wpływowymi starszymi osobnikami. Można to uznać za przejaw filantropii i egalitaryzmu, ale znacznie bardziej prawdopodobne, że była to sprytna taktyka przywódcza, dzięki której Ntologi utrzymał pozycję samca alfa niemal nieprzerwanie przez szesnaście lat, aż do śmierci w 1995 roku.

Podobnie, jeden z korporacyjnych liderów, prezes Nike Phil Knight, bez wątpienia okazał chęć współpracy i gotowość do filantropii, gdy obiecał swej Alma Mater, University of Oregon, trzydzieści milionów dolarów na odnowienie stadionu. Postanowił jednak wycofać się z tej obietnicy, gdy uniwersytet wsparł działalność organizacji monitorującej fabryki w Trzecim Świecie, w których robotnicy są wykorzystywani i pracują w złych warunkach – w takich zakładach również Nike produkuje swoje sportowe stroje. Prezydent uniwersytetu Dave Frohnmayer, którego entuzjazm do obrony idei autonomii szkół wyższych najwyraźniej miał pewne granice, natychmiast zerwał kontakty z tą organizacją. Władze uniwersytetu jeszcze przez szesnaście miesięcy wystawiały tyłki ku Nike, demonstrując uległość, ale projekt remontu stadionu pozostawał w zawieszeniu. Wreszcie Frohnmayer i rozradowany trener drużyny piłkarskiej mogli wstać i ogłosić, że Knight wrócił do poprzedniej „wielkodusznej” polityki.

Dla Knighta, podobnie jak dla Ntologiego, egalitarny gest dzielenia się bogactwem był w istocie instrumentem utrzymywania autorytarnej władzy. Takie przypadki, a zdarzają się one bardzo często, wyraźnie sugerują, że powinniśmy wyeliminować z naszego słownika czasownik „rozdawać”. Filantropia to po prostu bardziej wyrafinowana i nieco sympatyczniejsza forma brania.

Plemienni łowcy przynosili do obozu upolowaną zdobycz i dzielili się nią z innymi, żeby zdobyć potencjalnych sojuszników i olśnić kobiety. Mężczyźni alfa w prymitywnych plemionach kopulują o wiele częściej niż pozostali, co niewątpliwie jest jednym z najważniejszych zasobów. Alfy są również otoczeni szacunkiem, a ich polityczne opinie są uważniej wysłuchiwane. Gdy łowcy i zbieracze osiedlili się i zajęli rolnictwem, co umożliwiło magazynowanie żywności i bogactwa, takie niezbyt wyraźne hierarchie natychmiast rozkwitły. Nawet Indianie Hopi z południowo-zachodniego regionu Ameryki, których antropolodzy długo wychwalali za egalitarne obyczaje plemienne, w rzeczywistości uznają bardzo wyraźną hierarchię. Pozycja każdego członka plemienia zawsze zależała od wielkości i jakości terenów uprawnych należących do rodziny, a również od rodzinnej mitologii. W czasie suszy starszyzna plemienna potrafiła przetrwać, natomiast ci z niższym statusem głodowali lub szli na wygnanie (można uznać to za prymitywną wersję redukcji etatów). Wygnańcy często ginęli, zabijani przez sąsiednie plemiona.

„Nie ma egalitarnych społeczeństw – przyznaje pewien współczesny antropolog. – Nie ma również prostych społeczeństw. Są tylko egalitarne konteksty, sytuacje lub zdarzenia.”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>