KORTYZOL - SPRAWCA ZAMIESZANIA | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

KORTYZOL – SPRAWCA ZAMIESZANIA

Rywalizacja o dominację powoduje też – tym razem zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet – wzrost poziomu kortyzolu. W przeciwieństwie do wpływu testosteronu, w tym wypadku zmiana następuje niemal natychmiast. Po kwadransie do początku konfliktu stężenie kortyzolu jest dwukrotnie wyższe, a z powodu pewnych osobliwych właściwości chemicznych tego hormonu, taka zmiana wystarczy, by efekt był dziesięciokrotnie silniejszy. Mimo złej reputacji kortyzolu, który czasem nazywa się „hormonem stresu”, jest to korzystna zmiana. W czasie konfliktu potrzebujemy kortyzolu, by wzmocnić organizm na różne sposoby – pod wpływem tego hormonu zwiększa się stężenie glukozy w krwi i utrzymuje się podwyższone ciśnienie: te wszystkie fizjologiczne zmiany są niezbędne, żeby wytrwać w walce.

W sytuacjach kryzysowych poziom kortyzolu u osobników dominujących gwałtownie wzrasta, po czym również szybko opada do stosunkowo niskiej wartości spoczynkowej. Tacy ludzie potrafią rozpoznać niebezpieczeństwo i odpowiednio zareagować. Natomiast podporządkowani mają stosunkowo wysoki stały poziom kortyzolu, a wzrost w odpowiedzi na zagrożenie jest relatywnie niewielki. „Poziom sygnału i szumu jest u nich zbliżony” – komentuje Sapolsky.

W jednym z eksperymentów badacze podzielili grupę rekrutów, kierując się ich statusem w grupie. Następnie poddali ich różnym stresom – między innym kazali wygłosić przemówienie i publicznie w pamięci wykonywać skomplikowane obliczenia arytmetyczne. Poziom kortyzolu w ślinie u osobników dominujących wzrastał do 14 nanomoli na litr, a u podporządkowanych osiągał wartość pięciokrotnie niższą, tylko 2,9 nanomoli na litr.

Wzrost poziomu kortyzolu wpływa na pogorszenie samopoczucia, a w dłuższej skali czasowej jest zdecydowanie szkodliwy. Gdy wskutek konfliktów, stresu w pracy i braku bezpieczeństwa staje się to stanem chronicznym, może spowodować podwyższone ciśnienie, bóle mięśni, cukrzycę, osteoporozę, osłabienie układu odpornościowego, bezpłodność, utratę masy w kończynach i przyrost tam, gdzie jest najmniej pożądana – na brzuchu. (Może właśnie to jest przyczyną wyglądu Dilberta.) Duże stężenie kortyzolu powoduje również obumieranie komórek w regionie mózgu zwanym hipokampem. W skrajnych przypadkach, takich jak depresja i stres pourazowy, następuje atrofia hipokampu, co powoduje pogorszenie pamięci, upośledzenie funkcji poznawczych i niemożność normalnej kontroli ekspresji emocji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>