KONFLIKT TO RZECZ NORMALNA | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

KONFLIKT TO RZECZ NORMALNA

Pewnego dnia de Waal obserwował szympansy z żółtej, podobnej do pudełka wieży ustawionej tuż obok otwartego wybiegu dla zwierząt w Yerkes National Primate Re- search Center na Emory University w Atlancie, gdzie jest profesorem psychologii. Wybieg to otoczony stalowym płotem trawnik półtora raza większy od boiska do koszykówki. Szympansy wylegiwały się na plastikowych bębnach, kawałkach rur kanalizacyjnych i starych oponach. Otwartą przestrzeń rozdzielały liczne przegrody, które pozwalały małpom odizolować się od innych. Całość przypominała trochę biuro podzielone na boksy. (Te przegrody, wyjaśnił de Waal, „pozwalają osobnikom podporządkowanym kopulować tak, żeby alfa ich nie przyłapał”.)

To było ciepłe, leniwe popołudnie. Jeden szympans przeszedł obok drugiego i przy okazji wymierzył mu klapsa, po którym rugbista wylądowałby w szpitalu. Inny niedbale usiadł na podporządkowanym osobniku. Pozostałe rzucały śmieciami, szarżowały, blefowały i przepychały się między sobą. Jeden wrzasnął z oburzeniem, a po chwili dołączyły do niego pozostałe. Ogłuszająca kakofonia po chwili przycichła. Znowu zapanował umysłowy bezwład i zaczęło się wzajemne iskanie – zupełnie jak na posiedzeniu zarządu pod koniec katastrofalnego kwartału.

De Waal, z włosami siwiejącymi na skroniach, w okrągłych okularach w drucianej oprawce i w T-shircie z napisem „Ratuj Kongo”, z uśmiechem przyglądał się temu zamieszaniu. „Wyrastałem w rodzinie, w której było sześciu chłopców. Zapewne dlatego nigdy nie uważałem agresji i konfliktów za coś szczególnie niepokojącego – powiedział. – Być może tym się różnię od wszystkich, którzy opisują agresję jako coś ohydnego i złego. Ja tylko wzruszam ramionami i mówię «Co tam, drobna bójka. Dopóki się nie pozabijają…»”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>