Koncentracja uwagi na zdarzeniach negatywnych | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Koncentracja uwagi na zdarzeniach negatywnych

Negatywna inklinacja przejawia się natomiast w pełni w kontekście ocen moralnych – osądzamy ludzi na podstawie ich najgorszych zachowań. Dla gatunku społecznego, a człowiek jest zwierzęciem społecznym, wiedza, że ktoś jest niewiarogodny, jest niemal równie ważna, jak zagrożenie ze strony drapieżnika. Plama niecnego uczynku jest nieproporcjonalnie wielka i pozostaje widoczna jeszcze długo po jego popełnieniu. Zrozumienie tej tendencji ma duże znaczenie na przykład wtedy, gdy ktoś chce zaradzić skutkom skandalu w korporacji lub konsekwencjom wypuszczenia na rynek wadliwego produktu. Nawet jeśli skandal był wynikiem działania tylko jednego lub dwóch pracowników, a reklamacje obejmują tylko drobny ułamek oferowanego asortymentu, może to bardzo zaszkodzić reputacji firmy. „Ludzie traktują takie rzeczy bardzo poważne, niemal jak zabójstwa” – pisze Rozin.

To, w jaki sposób firma radzi sobie z naturalną skłonnością opinii publicznej do koncentracji uwagi na zdarzeniach negatywnych, może radykalnie wpłynąć na jej reputację. I dlatego nawet identyczny czyn może zostać bardzo różnie oceniony. Na przykład w roku 2000 Oracle, wielki producent oprogramowania, został przyłapany na tym, że wynajął prywatnych detektywów, by przetrząsali śmieci wyrzucane przez stowarzyszenia finansowane przez jego odwiecznego rywala, Microsoft. Oracle wykręcał się, że nakazał firmom detektywistycznym, żeby „nie robiły nic nielegalnego”, a prezes Larry Ellison zadeklarował, że jego „obywatelskim obowiązkiem” jest badanie działalności -jak to określił-grup „stanowiących jedynie przykryw- kę dla Microsoftu”. „Wall Street Journal” jednoznacznie ocenił taką taktykę zaprzeczania oraz formę obrony za „oślizgłe wykręty”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>