Historia naturalna „przepraszam” | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Historia naturalna „przepraszam”

Pewnego ranka, nie tak dawno temu, pracownik jednej z londyńskich kancelarii prawniczych rozesłał do kolegów mail z pytaniem o ewentualnych chętnych na szczeniaki. Jeden z partnerów dołączył dowcipny apel: „Nie pozwólcie, żeby wylądowały w chińskiej restauracji”.

To był głupi żart. Wszyscy pracownicy niedawno przeszli szkolenie na temat wrażliwości w kwestiach etnicznych, gdyż rok wcześniej kancelaria naraziła się na gniew społeczności azjatyckiej. Wówczas poszło o elegancki bankiet, podczas którego prawnicy upamiętnili zamknięcie oddziału w Hongkongu, odśpiewując specjalnie ułożony z tej okazji kuplet „Byliście inteligencją mikro / lecz trochę nam przykro / odcinać was bez pytania / od źródeł utrzymania”, przy czym wykonali zbiorowy taniec. Zostało to odebrane jako przejaw uprzedzeń etnicznych, a publiczne przeprosiny też nie ułagodziły rozeźlonych krytyków.

„Ktoś popełnił błąd i za to przeprosił – lamentował jeden z prezesów. – I cały czas przepraszamy […] Bardzo bym chciał, żeby istniała jakaś łatwa i szybka metoda przekonania ich, że to było tylko aberracyjne odstępstwo od uznawanych przez nas norm. Niestety, nie ma takiego sposobu.” Nie przyszło mu do głowy, że samo pragnienia zrobienia tego „łatwo i szybko” oraz ujęcie problemu w kategoriach „my-oni” tylko zaostrza konflikt.

Próba naprawienia publicznej gafy za pomocą gestów lub słów to zawsze bardzo delikatna sprawa. Niewiele jest zachowań, które wydają się tak specyficznie ludzkie. W rzeczywistości jednak sztuka mówienia „przepraszam” ma głębokie korzenie biologiczne, które wpływają nawet na najstaranniej sformułowane i zniuansowane przeprosiny. Zrozumienie tych ewolucyjnych uwarunkowań ma duże znaczenie, choćby dlatego, że przypomina, iż we wszystkich udanych związkach ludzie muszą czasem usłyszeć słowo „przepraszam” i sami je wypowiedzieć. Jest to równie istotne, jak jedzenie i spanie. Szczególnie ważne jest to zaś w środowisku, gdzie łatwo o konflikty, a to kryterium spełnia każda organizacja. My natomiast często w ogóle nie przepraszamy lub robimy to bardzo nieporadnie. Oto przykłady:

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>