Dlaczego hierarchia jest skuteczna | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Dlaczego hierarchia jest skuteczna

W pewnym miasteczku w Nowej Anglii każdego lata otwiera podwoje niewielki Beach Donut Shop. Cukiernia zapewnia turystom i okolicznej ludności pączki, a miejscowym nastolatkom kilka miejsc pracy. Ktoś mógłby powiedzieć, że sezonowa ciastkarnia nie jest to najlepsza we Wszechświecie arena do walki o dominację, ale przecież zawsze można się kłócić, jak nadziewać pączki dżemem malinowym i jak układać je na tacy. To preludium do przyszłych stosunków w normalnej pracy.

„Jeff i Dylan korzystają z każdej okazji, żeby zademonstrować swoją przewagę – opowiada kolega z pracy. – Wczoraj, gdy wszedłem na zaplecze, zobaczyłem, jak stoją nad tacą z bułeczkami cynamonowymi i gniewnie na siebie popatrują. Już wiedziałem, że dojdzie do awantury. Nasze bułeczki cynamonowe to duże, zwinięte kawałki ciasta, które pokrywamy waniliowym lukrem. Na tacy połowa bułek była równo pociągnięta cienką warstwą lukru, a połowa miała grubą grudę lukru pośrodku. Jeff stał po stronie tych cienko lukrowanych, Dylan przy tych z grubą warstwą: niczym dwaj bokserzy w przeciwległych narożnikach.

„Co to za pomysł?” – spytał Jeff, wskazując na bułeczki po stronie Dylana. „Tak teraz będziesz lukrować cynamonowe bułeczki, amigo” – odrzekł Dylan. „Nigdy nie widziałem, żeby ktoś tak lukrował ciastka, a pracuję tu dłużej od ciebie.” „Jak widać, niewiele się przez ten czas nauczyłeś.” „Te bułki wyglądają zupełnie beznadziejnie, jak…” „Klientów nie obchodzi, jak wyglądają. Po prostu chcą czuć smak lukru.”

„Nie bądź idiotą. Oczywiście, że to ich obchodzi. Czy przed chwilą nie chwaliłeś się pięknym wyglądem naszych pączków z dżemem i nie opowiadałeś, jak bardzo podobają się klientom?”

Zapadła niezręczna cisza. Dylan cofnął się o krok i me- lodramatycznie się skłonił. „Touche, mój przyjacielu, touche. Muszę iść zanieść zamówienie.” „Grymas na twarzy Jeffa zmienił się w ponury uśmiech – komentuje mój rozmówca. – Z jego punktu widzenia spór o cynamonowe bułeczki potwierdził dominację w krainie pączków. Przeczuwał jednak, że to nie koniec walki. Ja ze spokojem obserwowałem ich drobne starcia, ponieważ wiedziałem, że moja dominacja w cukierni i tak nie jest zagrożona.”

Chłopcy, chłopcy! Zycie w cukierni nie tak powinno wyglądać, zwłaszcza że mimo tych samczych popisów w rzeczywistości i tak rządziła jedna z dziewczyn. Niestety, tak po prostu się dzieje i możemy mieć pewność, że za dziesięć lub dwadzieścia lat ta sama trójka będzie prowadzić niepokojąco podobne walki w jakiejś światowej korporacji. No, może z nieco większym wyrafinowaniem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>