Daniel Livingstone i jego historia | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Daniel Livingstone i jego historia

Obserwując szympansy, Frans de Waal zauważył, że 60 procent poważnych walk między dorosłymi samcami zdarzyło się wtedy, gdy osobniki nie pozdrawiały się nawzajem w normalny sposób. „Te dane potwierdzają założenie, że «pozdrowienia» działają uspokajająco – pisze de Waal. – Prawdopodobnie dla dominującego samca są one znakiem, że jego pozycja nie jest zagrożona. Demonstracja szacunku w postaci «pozdrowienia» jest dla osobnika przegrywającego walkę o dominację ceną, jaką płaci za wolne od napięć relacje ze zwycięzcą.”

Czym ryzykujemy, jeśli nie chcemy płacić takiej ceny? Poniższe dwie opowieści dobrze ilustrują możliwe niebezpieczeństwa. I chyba trudno nie uznać tych przykładów za pouczające.

Kilka lat temu w Connecticut Daniel Livingstone, negocjator reprezentujący pracowników stanowych, rozpoczynając spotkanie z ówczesnym gubernatorem Johnem G. Rowlandem, zwrócił się do niego per ty. Później tłumaczył, że chciał okazać przyjazne nastawienie. Rowland kwaśno poinformował „pana Livingstone’a”, że zachowuje się nieprofesjonalnie. Negocjacje szybko zostały zerwane i następnego dnia rano gubernator ogłosił plan zwolnienia trzech tysięcy pracowników. „To nic osobistego – stwierdził. -Wykonuję tylko swoje obowiązki.” „Nie jest to dla mnie kwestia personalna” – oświadczył również Livingstone. Jednak interesy zawsze są sprawą osobistą, zwłaszcza gdy obie strony są zmuszone temu zaprzeczać.

Czy Livingstone mógł uratować trzy tysiące etatów, gdyby zwrócił się do swego rozmówcy „panie gubernatorze” lub „panie Rowland”? Prawdopodobnie nie, ale brak oznak szacunku skłonił apodyktycznego urzędnika do przeprowadzenia redukcji szybciej i z większym entuzjazmem. (Rowland później zademonstrował, jak osobistą sprawą są wszelkie interesy, gdy został zmuszony do dymisji po przyznaniu się do przyjmowania prezentów – jacuzzi, kubańskich cygar, drogich wakacji – od pełnych szacunku biznesmenów, którzy w ten sposób manipulowali jego poziomem serotoniny i starali się o przychylność przy rozdzielaniu lukratywnych stanowych zleceń.)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>