25/06/2017 | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Daily Archives 25/06/2017

LEGENDY O TESTOSTERONIE CZ. II

Wydaje się, że testosteron ma znaczenie w rywalizacji o dominację głównie z powodu tak zwanego efektu zwycięzcy. Ci, którzy raz wygrali, mają większe szanse na kolejne zwycięstwo. Wkraczają na pole bitwy, spokojnie patrząc na przeciwnika i okazując pewność siebie, a to może być samospełniającą się zapowiedzią sukcesu, choćby dlatego, że takie zachowanie działa na oponentów zastraszająco. Nie można zresztą wykluczyć interesującej możliwości, że ambitne jednostki potrafią manipulować swoim poziomem testosteronu za pomocą dość naturalnych środków – pokonując w sąuasha równorzędnego przeciwnika, wygrywając w kosza z młodymi z działu marketingu lub nawet ogrywając w szachy głównego stratega własnej firmy. Takie skromne zwycięstwa mogą spowodować wzrost poziomu testosteronu, a to sprawia, że tryumfator jest gotowy wejść do sali konferencyjnej z dumnie uniesioną głową, nie wątpiąc w odniesienie kolejnego sukcesu. (Pojawia się zatem pokusa, żeby umówić się na mecz z jakimś zramolałym biedakiem z księgowości. Jednak dynamika reakcji ciała i umysłu jest bardzo złożona i trudno ją oszukać. Łatwe do przewidzenia zwycięstwo nie daje pożądanego rezultatu.)

Czytaj więcej

TYLKO ŻARTUJĘ

Nawet całkowicie rytualne lub werbalne starcia mają konsekwencje fizjologiczne. Allan Mazur, inżynier i socjolog z Syracuse University, uważa, że ludzie „często rywalizują o status w dobrze określonych sytuacjach, starając się «zestresować» przeciwnika za pomocą określonych zachowań lub wypowiedzi […] Poziom stresu może być bardzo wysoki, gdy rywalizacja przyjmuje postać agresywnej walki, lub bardzo niski w sytuacji, gdy przejawia się w uprzejmej rozmowie i jej uczestnicy z trudem uświadamiają sobie, że w ogóle rywalizują.”

Czytaj więcej

Uspokajający wpływ hierarchii

Nauki o zarządzaniu zawsze sporo czerpały z sowietologii. Ta dziedzina nauk politycznych rozwijała się w USA w latach 50. i 60. XX wieku, gdy rzeczywiście jednym z podstawowych źródeł informacji o sytuacji politycznej w Związku Sowieckim była obserwacja, kto i w którym miejscu stoi na trybunie honorowej podczas pochodu pierwszomajowego w Moskwie (a kto już nigdzie nie stoi). ZSRS się rozpadł, sowietologia przekształciła się w kremlinologię, ale narzędzia wypracowane przez politologów nadal są w użytku (przyp. red.). zachodzących w tej fazie zmian hormonalnych samce stają się agresywne i silnie rywalizują o prawo do kopulacji. W rezerwacie w RPA, gdzie zdarzyła się ta historia, osierocone samce zaczęły niszczyć wszystko na swej drodze, zabiły nawet wiele białych nosorożców. Biolodzy w końcu wymyślili rozwiązanie: sprowadzili do rezerwatu dorosłe samce. Pod wpływem kontaktu z osobnikami górującymi nad nimi fizycznie i społecznie podrostki szybko zaczęły się zachowywać w bardziej cywilizowany sposób. Obecność starszych samców spowodowała nawet osłabienie popędu płciowego i skończyły się przypadki bezmyślnego niszczenia. Nie trzeba zbytnio wysilać wyobraźni, żeby dostrzec analogię między chuligańskimi słoniami i zachowaniem dwudziestoparoletnich założycieli dotcomów z końca lat dziewięćdziesiątych. Firmy notowane na giełdzie też zwykle lepiej sobie radzą, gdy władza spoczywa w starszych, doświadczonych i pewniejszych rękach.

Czytaj więcej

LEPSZE KLATKI DLA KORPORACYJNYCH ZWIERZĄT CZ. II

Taki brak ostentacji jest wielkim odkryciem ruchu zielonego budownictwa. Idea wznoszenia budynków pozostających w harmonii ze środowiskiem, przy których konstrukcji oszczędność energii i wygoda zamkniętych w środku zwierząt stanowią najwyższy priorytet, jeszcze kilka lat temu stanowiła cel szyderczych ataków, potem na czas pewien popadła w zapomnienie, dziś natomiast staje się powszechnie akceptowana. W Filadelfii Comcast buduje zielony wieżowiec o wysokości 292 metrów. W środku Manhattanu Bank of America wznosi biurowiec wyposażony w system filtrów usuwających 95 procent pyłu zawartego w powietrzu. Władze stanowe Waszyngtonu ogłosiły, że będą budować wyłącznie zielone gmachy. Nawet Wal-Mart i Target rzekomo budują ekologiczne hale handlowe.

Czytaj więcej