24/11/2015 | Korporacja Perfect world - własna firma bhp bez zus z Suwałk

Daily Archives 24/11/2015

EWOLUCJA UŚMIECHU CZ. II

Te biologicznie zaprogramowane formy ekspresji stanowią uniwersalny, ludzki język i, rzecz jasna, nie wszystkie da się wytłumaczyć genetycznym dziedzictwem. W różnych kulturach obowiązują na przykład odmienne reguły demonstrowania tego samego biologicznego repertuaru, co oczywiście bardzo komplikuje życie. Gdy Japończyk Hideki Matsui, rozgrywając pierwszy mecz w drużynie nowojorskich Jankesów, jednym uderzeniem zdobył punkt, z bardzo poważnym wyrazem twarzy obiegł wszystkie bazy. W Japonii uśmiech potraktowano by jako oznakę braku szacunku dla miotacza. Kiedy jednak Mat- sui znalazł się w ramionach kolegów z drużyny, na jego twarzy wykwit! już szeroki uśmiech. Ich uradowane twarze mówiły bowiem wyraźnie: „Witaj w Ameryce. Tu chodzi właśnie o to, by skopać miotaczowi tyłek”.

Czytaj więcej

SPOKOJNA RADOŚĆ?

Jeśli praca to wyścig szczurów, jak często narzekamy, to naszą tajemnicą jest to, że w rzeczywistości lubimy inne szczury. Na ogół o tym zapominamy lub nigdy sobie tego nie uświadamiamy, ponieważ pochłaniają nas codzienna walka, frustracje i niewiarygodna głupota, z jaką mamy do czynienia w pracy. Jednak dziś ludzie z reguły spędzają 80 procent czasu (pomijając sen) w towarzystwie, a jesteśmy skonstruowani tak, żeby się z tego cieszyć. Tworzenie sojuszy i współpraca z innymi sprawiają nam przyjemność. Dzięki temu stajemy się zdrowsi i żyjemy dłużej. I nie jest tak tylko dlatego, że podobnie jak uzależnione od telewizji bachory, cieszymy się na widok pana Rogersa zakładającego swój czerwony sweterek i pytającego: „Czy chcielibyście być moimi sąsiadami?”.

Czytaj więcej

Władza ma podstawowe znaczenie w relacjach międzyludzkich

Teoria ta wychodzi z oczywistego założenia: władza ma podstawowe znaczenie w relacjach międzyludzkich. Jak napisał kiedyś Bertrand Russell: „Podstawowym pojęciem nauk społecznych jest władza: w takim samym sensie, jak podstawowym pojęciem fizyki jest energia”. Ignorowanie problemu władzy przypomina postawę ludzi z epoki wiktoriańskiej, którzy mieli nadzieję, że jeśli przestaną myśleć o seksie, to problem sam zniknie.

Czytaj więcej